Siemanko, dzisiaj premiera Fioletowej Truskwy, Jadom.
Dzisiaj Wigilia, więc bloga zacznę od świątecznego piernika na wypasie.
1) TOWAR KTÓRY MUSISZ POSIADAĆ:
- Duże opakowanie Piernika Kętrzyńskiego
- 2 i 1/2 szklanki mąki tortowej
- 500g miodu
- 2 przyprawy korzenne, ja kupiłem kamis do ciasteczek, może być do piernika
- 6 jajek
- Sól
- 2 kostki Kasi lub innej margaryny
- 1 i 1/2 szklanki mleka 3,2%
- Szklanka cukru
- Soda oczyszczona
2) PRZYGOTOWANIA:
- Roztapiamy w rondlu 170 gram Katarzyny po czym w dużej najlepiej jak największej misce rozrabiamy piernik Kętrzyński z ową Katarzyną i mlekiem w ilości półtorej szklanki. Zastosowany przeze mnie zabieg polega na wymianie oleju na Katarzynę i wody na mleko.
- Do garnka wlewamy pół kilo miodu, wrzucamy 150 gram Katarzyny i wsypujemy dwie saszetki przyprawy korzennej. Produkty podgrzewamy do roztopienia i mieszamy na jednolitą masę.
- Bierzemy kolejne dwie miski i oddzielamy żółtka do jednej, białka do drugiej. Do miski z żółtkami sypiemy szklankę cukru i ucieramy mikserem. Do miski z białkami sypiemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę mikserem.
3) ŁĄCZENIE:
- Do dużej miski z rozrobionym piernikiem dodajemy masę miodową, utarte żółtka, dwie i pół szklanki mąki tortowej i czubatą łyżkę sody oczyszczonej. Wszystko mieszamy na jednolitą masę.
- Dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy łyżką.
4) WYKŁADAMY:
- Przepis obejmuje pakiet na trzy blachy jak to mówię bochenkowe o rozmiarze 30x12 cm.
5) PIECZENIE:
- Piekarnik nastawiamy na termoobieg i nagrzewamy do 180 stopni
- Pierniki pieczemy godzinę
- Po godzinie sprawdzamy patykiem czy nie jest mokry w środku, jak jest to kontrolujemy dalsze pieczenie do kolejnych 15 minut.
6) GOTOWE, SMACZNEGO !!!
Wesołych Świąt itp. itd. Niedługo kolejne kozak wypieki i jedzonko na wypasie, Jadom.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz